Czy można się uczyć, używając do tego gestów – ruchów rąk, nóg i tułowia? Wypróbowaliśmy tę metodę w sobotę na nowym urządzeniu – konsoli myWally. Ćwiczyliśmy ortografię, jednocześnie wskazując ruchem ręki właściwą odpowiedź. Było ciekawie, interaktywnie, zabawnie. Bawiły się nie tylko osoby odpowiadające gestami przed konsolą, ale też publiczność, która podpowiadała i z zainteresowaniem śledziła przebieg gier dydaktycznych. Nie od dziś wiadomo, że nauka przez zabawę jest najlepszym sposobem, żeby zachęcić uczniów do dalszej przygody ze szkołą. Z pewnością będziemy nie raz sprawdzać możliwości konsoli, utrwalając i testując naszą wiedzę.
JŻ




